Wojciech Grzyb (pomocnik Ruchu):
- W moim odczuciu ten mecz był łatwiejszy niż ostatnie spotkanie z Ludogorcem, ponieważ Bułgarzy lepiej operowali piłką i byli bardziej wybiegani od Słowaków. Wynik mógł byś dziś dla nas bardziej korzystniejszy, bo mieliśmy jeszcze kilka okazji strzeleckich. Akcja przy bramce Starzyńskiego zaczęła się jeszcze na naszej połowie, gdzie wymieniliśmy piłkę z Marcinem Malinowskim, który posłał długie podanie do "Jankesa" (Macieja Jankowskiego - przyp. red.), ale do celnego strzału "Figo" (Filipa Starzyńskiego - przyp. red.) upłynęło jeszcze kilka sekund i wymian podań.
Gabor Straka (pomocnik Ruchu):
- Spartak Trnava nie grał tak dobrze jak Ludogorec Razgrad, z którym tylko zremisowaliśmy. Dziś mogliśmy wygrać nawet wyżej. Ten mecz nie był dla mnie jakiś szczególny, ale z drugiej strony nad słowackimi drużynami zawsze chcę odnieść zwycięstwo. Można powiedzieć, że jestem mocno zmotywowany.
źródło: Niebiescy.pl