Gabor Straka (pomocnik Ruchu):
- Ludogorec to dobry zespół z niezłymi indywidualnościami. Prezentuje podobny poziom jak najlepsze polskie drużyny ekstraklasowe. W meczu było bardzo dużo okazji bramkowych. Strzeliliśmy trzy gole, a oprócz tego dwa razy trafiliśmy w poprzeczkę i mieliśmy jeszcze kilka innych sytuacji. W ofensywie zaprezentowaliśmy się fajnie, ale w obronie popełniliśmy błędy.
Miałem dziś okazję do spotkania ze starym znajomym. W Ludogorcu gra Lubomir Guldan, z którym znam się od minimum 10 lat. To dobry zawodnik.
Paweł Abbott (napastnik Ruchu):
- Cieszę się, że strzeliłem bramkę, ale żałuję, że nie udało nam się wygrać tego spotkania. Była spora szansa, aby pokonać Bułgarów, bo dwa razy trafiłem w poprzeczkę. Pogoda nam przeszkadzała w grze. Zwłaszcza w drugiej połowie spotkania, kiedy graliśmy pod wiatr. Mimo tych trudnych warunków, w drugiej części meczu byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem. Przez ostatnie 25 minut spotkania dominowaliśmy i praktycznie nie schodziliśmy z pola karnego rywala, który próbował się zrewanżować przeprowadzając kontry. Ludogorec to w tej chwili pierwsza drużyna bułgarskiej ekstraklasy, która prezentuje bardzo dobry poziom. Tym bardziej jesteśmy zadowoleni z przebiegu tego spotkania, choć wynik mógł być dla nas korzystniejszy.
źródło: Niebiescy.pl