"Niebiescy" podczas zgrupowania w Side korzystają z gościnności pięciogwiazdkowego hotelu Club Grand Aqua, mieszczącego się w Colakli, dzielnicy oddalonej o około 10 kilometrów od centrum miasta. - Mamy tutaj bardzo dobre warunki - podkreśla kierownik drużyny, Andrzej Urbańczyk.
Baseny, laguny, sauna, łaźnia turecka - to wszystko jest do dyspozycji piłkarzy Ruchu, oczywiście między treningami. - Zawodnicy będą trenować dwa razy dziennie. Pierwsze zajęcia zaplanowane są na godz. 10:30, a drugie na godz. 15:30 czasu tureckiego - informuje Urbańczyk.
Różnica między temperaturą w Polsce i Turcji wynosi aktualnie nawet do 25 stopni Celsjusza. - Pogoda może być. W Side mamy około 9 stopni - mówi.
Pierwszy sparing chorzowianie mają rozegrać w środę, a ich przeciwnikiem ma być rumuński Rapid Bukareszt, który po 18 kolejkach zajmuje 3 miejsce w tabeli. Wyżej od przeciwników "Niebieskich" plasują się zespoły Dinama Bukareszt (Rapid ma do niego trzy punkty straty) i CFR Cluj (dwa punkty straty). Godzina rozegrania meczu nie została jeszcze ustalona.
Zdjęcia hotelu, w którym mieszka drużyna Ruchu:
źródło: Niebiescy.pl
fot. sezergroup.com