Do końca sezonu w pierwszej lidze zostały tylko dwie kolejki. Do PKO Ekstraklasy awansowała już Wisła Kraków. Ruch Chorzów zajmuje obecnie 7. miejsce, czyli jest poza strefą barażową. Niebiescy jednak muszą się zabezpieczyć i znaleźli już stadion na ewentualne mecze barażowe. Tymczasem Wieczysta Kraków nie dostała licencji na Ekstraklasę. Co z tego wynika?
Koncerty w "Kotle Czarownic" (Metallica 19 maja oraz Dawid Podsiadło 6 i 7 czerwca) powodują, że Ruch Chorzów nie będzie mógł skorzystać z tego obiektu w przypadku gry w roli gospodarza w barażach o PKO Ekstraklasę. Wprawdzie klub z Cichej nie ma jeszcze podpisanej umowy na wynajem Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej, ale "Dziennikowi Zachodniemu" udało się potwierdzić, że Niebiescy tam zagrają, jeżeli będzie taka potrzeba. Stadion Piasta Gliwice nie będzie dostępny ze względu na planowany remont szatni, a na stadionie Wisły Kraków pierwszeństwo ma Wieczysta (jeśli będzie mogła przystąpić do baraży, o czym poniżej).
W mediach pojawiła się jednak informacja, że Wieczysta nie dostała licencji na grę w PKO Ekstraklasie w następnym sezonie. Przyczyną ma być fakt, że klub ciągle nie jest Sportową Spółką Akcyjną. W takim przypadku krakowski beniaminek nie może przystąpić do baraży.
Jednak brak dopuszczenia do baraży nie oznacza awansu drużyny z 7. miejsca do czołowej szóstki. Wiadomo, że jeden z trzech zespołów będzie miał wolny los w półfinale baraży. Istnieją dwie interpretacje - albo będzie to półfinałowy rywal Wieczystej albo drużyna, która zajmie najwyższe miejsce w ramach 3-6 (nie licząc nieuprawnionych do gry Krakowian). Ta druga wersja jest sprawiedliwa i nikt nie będzie kombinował, żeby trafić w półfinale na Wieczystą, czyli na wolny los.
Tak czy owak, Ruch Chorzów najpierw musi wejść do czołowej szóstki...
źródło: Dziennik Zachodni