strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Froncek: "Chuligan z przymusu nie jest książką wyłącznie o kibicach"
  • Data: 30.03.26; 13:02  Dodał: Redakcja
19 kwietnia przy okazji meczu z Wisłą Kraków ukaże się książka autobiograficzna Dariusza Wodarczyka pod tytułem "Chuligan z przymusu", w której popularny "Woda" udziela szerokiego wywiadu Michałowi Fronckowi.

- Nasza książka jest pozycją związaną ze środowiskiem kibiców, w której głównymi narratorami jest dwóch legendarnych przywódców - "Woda" i "Mody" - którzy zabierają nas w świat swoich czasów, a wszystko to uzupełnione jest archiwalnymi fotografiami i wycinkami z prasy - mówi Michał Froncek. Zapraszamy do przeczytania rozmowy.

"Chuligan z przymusu" to pozycja, która niebawem ukaże się na rynku wydawniczym. Czego mogą spodziewać się czytelnicy?
- Opowieść zaczyna się mniej więcej na początku lat osiemdziesiątych XX wieku i na nich głównie się koncentruje. Owszem, późniejsze lata dziewięćdziesiąte również zostały poruszone, ale główny ciężar narracji spoczywa na latach osiemdziesiątych. Były to bowiem czasy, w których wciąż aktywne były osoby - dla sceny kibicowskiej na Cichej - pionierskie. Całość została tak skonstruowana, że choć główna fabuła jest kontynuowana przez "Wodę", to jednak większość informacji nie tylko potwierdza, ale także dodatkowo uzupełnia Wojciech "Mody", czyli przywódca który niejako poprzedzał "Wodę" na trybunach, a później cały czas był aktywnym kibicem, do bodajże 2009 roku i słynnego finału Pucharu Polski na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Fabuła zabierze więc starszych kibiców w nostalgiczne lata młodości, a fanów którzy nastali na trybuny później, nie tylko do legendarnego już roku 1989 i słynnego - zwieńczonego ostatnim jak dotąd krajowym mistrzostwem i równie słynną zadymą - meczu z Górnikiem Wałbrzych, ale także do 1978 roku gdy przy okazji wyjazdu na Łazienkowską, zgody z Ruchem Chorzów próbowała Legia Warszawa. Pozostając przy sztamach, w książce poczytamy nie tylko o wspominanej z wielką tęsknotą przez stare pokolenia kibiców zgodzie z Jagiellonią i jakże egzotycznych, wzajemnych odwiedzinach, ale także dowiemy się o nigdzie jak dotąd niepublikowanych ciekawostkach, jak choćby dotyczących zupełnie zapomnianej już zgody ze Stalą Rzeszów, która także miała miejsce.

Czyli "Chuligan z przymusu" jest książką traktującą o kibicowskich latach osiemdziesiątych?
- Generalnie "Chuligan z przymusu" nie jest książką wyłącznie o kibicach. To jest książka o tamtych czasach, która choć sprowadza się do wspólnego mianownika stadionów, dworców i tras dojazdowych na mecze, to jednak porusza wiele społecznych tematów. Tak więc, jeśli ktoś myśli, że jedynym wątkiem pracy jest chuligaństwo czysto piłkarskie, to srogo się zdziwi i co tu dużo mówić, rozczaruje. W rozmowie z "Wodą" poruszamy tematykę także poza stadionową, by czytelnik mógł bardziej wczuć się w klimat epoki, a także poznać i zrozumieć jej specyfikę. Zaglądamy więc do dawnych, robotniczych Katowic - nienaruszonych zębem współczesnej komercji - gdzie wśród kopalń, hut, kominów i hałd na szarych ulicach i górnośląskich podwórkach umiejscowionych wśród osiedli, familoków i domów, toczyło się codzienne życie lokalnych społeczności, ze szczególnym naciskiem na Piotrowice skąd pochodzi nasz bohater. Wybierzemy się więc nie tylko na piłkarskie stadiony, ale także zahaczymy o lodowiska, gdyż dawne Katowice były właśnie miastem hokeja, w którym działały aż trzy hokejowe - zupełnie niezależne i posiadające swoje zaplecze - kluby. Zawitamy do knajp, w których spotykali się kibice, nie tylko w dni meczowe ale również na co dzień, odwiedzimy koncerty rockowych, metalowych i punkowych zespołów muzycznych, a także dowiemy się o subkulturach odwiedzających Cichą, gdyż jak się okazuje utrwaleni w wyobraźni Skinheadzi odwiedzali ją dużo później niż się z perspektywy czasu wydaje i wcale nie byli w tym jedyni, choć to właśnie oni zapisali się w większości wyobrażeń i stereotypów o kibicach Ruchu.

Czyli książka w jakimś stopniu łamie dotychczas utrwalone stereotypy?
- "Chuligan z przymusu" jest bez wątpienia książką o zasadach, co wielokrotnie akcentował "Woda" podczas rozmowy. Zasady te w takim samym stopniu nawiązywały do codziennego życia co specyfiki górnośląskiej sceny kibicowskiej tamtych lat. Polaryzacja która po 1989 roku dotknęła społeczeństwo sprawia, że w Rzeczypospolitej bardzo trudno się żyje. Sztucznie wykreowane podziały które każą się określić po jednej lub po drugiej stronie, bądź zapobiegawczo milczeć w obawie przed szykanami, utratą stanowiska albo w ogóle pracy, nie tylko konsekwentnie dzielą społeczeństwo ale i nierzadko przebiegają wzdłuż rodzin gdzie jedni popierają Tuska bądź Kaczyńskiego, a inni jednoznacznie opowiadają się po stronie Owsiaka bądź Rydzyka. Dawniej tak skrajny podział wśród kolegów wychowanych na wspólnych podwórkach i ulicach był niemożliwy, a co dopiero wśród rodzonych braci a scena kibicowska była tego najlepszym przykładem. Ludźmi w codziennym życiu - a co dopiero trybunami - rządziły zasady których złamanie - bez różnicy czy względem wroga czy kolegi po szalu - wiązało się z takimi samymi konsekwencjami, a nie inaczej było w społeczeństwie, które generalnie nie lubiło donosicieli i piętnowało ich przy każdej możliwej okazji. W książce o zasadach i wychowaniu opowiada nie tylko "Woda", ale także "Mody" co robią niezależnie od siebie. Choć trzeba przyznać, że na scenie kibicowskiej, ocenianej z perspektywy dzisiejszych czasów, te relacje były bardzo specyficzne.

Jakiej specyfiki może spodziewać się czytelnik?
- Zacznijmy od tego, że Górny Śląsk to bardzo szczególna kraina historyczna, która przez 600 lat nie przynależała do żadnej formy państwa polskiego, ale też z żadnym innym państwem nie uległa ostatecznej asymilacji, wypracowując swoją własną kulturę, tożsamość i tradycje samorządności sięgającą tradycjom niejednej państwowości. Gdy dodamy do tego warunki utworzonych w epoce wielkiej industrializacji miast późniejszego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, gdzie poszczególne zakątki niemal nachodzą na siebie nawzajem, mamy bardzo specyficzny obraz sytuacji, gdzie jedno miasto kibicuje jakiemuś klubowi, ale skrajna jego dzielnica przylegająca do innego miasta, jest zupełnie za kimś innym. A jeszcze przecież dochodzą ludzie dorastający na tym czy innym podwórku, ale z ojców wychowanych na zupełnie innym, gdzie kibicowało się klubowi z jeszcze innego miasta, co przecież zaszczepiano w synach, którzy później byli zawziętymi kibicami zupełnie innych drużyn niż większość kolegów z dzielnicy. Na Piotrowicach gdzie wychował się "Woda", kibicowano więc nie tylko Ruchowi. Dzielnicę zamieszkiwali bowiem również kibice GKS-u, który przecież wcale nie był jakimś synonimem związanym z Katowicami, był to bowiem klub dzielnicowy, a nawet Górnika Zabrze których również w Katowicach nie brakowało. Powracając jednak do głównego wątku, w zasadach o których rozmawialiśmy, tak jak jeszcze nietykalność kibica udającego się na randkę, bądź będącego w towarzystwie członków rodziny, można nie tyle zrozumieć, co pochwalić - zwłaszcza z perspektywy dzisiejszych czasów - tak klimat jednodniowych zgód czy wspierania derbowych rywali grających na stadionach innych rywali są dla współczesnego kibica niewyobrażalne. Nie mniej jednak miały miejsce, gdy Górnik Zabrze jadący do Sosnowca poprosił o wsparcie, czy gdy GKS Katowice w hokejowym meczu z Polonią Bytom nie był w stanie utrzymać własnej hali. Oczywiście, byli w tym derbowi rywale zupełnie nielubiani, jak dwaj przytoczeni, ale byli i absolutnie akceptowani jak Szombierki czy nawet tacy, z którymi obowiązywała oficjalna zgoda, jak choćby Piast Gliwice.

Czy po przeanalizowaniu tematu można stworzyć swoistą mapę tamtych lat?
- Osobiście, trudno jest nie ulec wrażeniu, że spośród wszystkich starych zgód największą estymą cieszyła się Jagiellonia. Paradoksalnie, nie była to długa zgoda, a w dodatku bardzo egzotyczna, ale o "Jadze" słyszałem wiele od starszych kibiców, jeszcze poza wywiadem. Drugą taką zgodą - a obecnie pierwszą - jest oczywiście zgoda z Widzewem, z którym pierwsza zgoda miała jednak zupełnie inny charakter niż ta przybita w 2005 roku. Nie mniej jednak Widzew nawet w czasach braku oficjalnej zgody, zawsze był na Ruchu bardziej lubiany niż nielubiany, choćby właśnie na sentyment dawnych lat. Z kolei najchłodniej wspominaną, a zatem najmniej lubianą zdaje się zgoda ze Śląskiem Wrocław, z którym choć co prawda sztama była, to jednak bez większego przekonania i to po obydwu stronach. Natomiast co do antypatii to tradycyjnie Górnik Zabrze i GKS Katowice - na biegunie śląskim a także Zagłębie Sosnowiec i Legia Warszawa - na biegunie polskim, chociaż w książce wiele miejsca poświęcamy również rywalizacji z Tychami, za którą notabene nasz główny rozmówca miał pierwsze w życiu sankcje związane z aktywnym kibicowaniem.

Zapowiada się ciekawie?
- Ruch Chorzów czy też K.S. Ruch - bo tą nazwę osobiście wolę - to absolutnie niezwykły klub, będący czymś w rodzaju reprezentacji górnośląskiej klasy robotniczej czy nawet Reprezentacji Ślązaków, ale zorganizowanej w formie klubu i grającej w polskiej lidze. Na tym tle można wyróżnić w Europie tylko kilka klubów. Z pewnością Glasgow Rangers, który w równym stopniu zrzesza Brytyjczyków, Bayern Monachium który zrzesza Bawarczyków a także FC Barcelonę i Athletic Bilbao, które reprezentują kolejno Katalończyków i Basków. Na Górnym Śląsku, podobnym klubem - i w jakimś stopniu porównywalnym, choć o wiele mniej utytułowanym - jest Banik Ostrava który również konsekwentnie manifestuje swój śląski rodowód, a także Slezsky FC Opava który funkcjonuje już jednak w zdecydowanie mniejszej skali. Tak więc na Górnym Śląsku, są to trzy kluby gdzie śląska tożsamość jest integralną częścią klubów i środowisk kibicowskich, co z pewnością jest niebanalnym wyróżnikiem. Tym samym, idąc drogą absolutnej wyjątkowości, w związku z Ruchem powstało w ostatnim czasie - a mam tutaj na myśli okres od stulecia klubu - wiele książek, traktujących tak o historii jak i środowisku kibicowskim. Tutaj mamy jednak dwie skrajności. Otóż książki o historii klubu opowiadają w znacznej mierze o czasach pionierskich, zaś te o kibicach dotyczą współczesności. Nasza książka jest pozycją związaną ze środowiskiem kibiców, w której głównymi narratorami jest dwóch legendarnych przywódców - "Woda" i "Mody" - którzy zabierają nas w świat swoich czasów, a wszystko to uzupełnione jest archiwalnymi fotografiami i wycinkami z prasy, ale dotyczy czasów dla jednych będących epoką dinozaurów, a dla innych powrotem do młodości, ale generalnie czasów namacalnych czyli takich, które nie wydarzyły się przed wojną, ale też nie w minionym pięcioleciu. Gdy Grzegorz Joszko zaproponował mi udział w tym projekcie, nie wahałem się ani chwili i dziś jestem dumny, że mogłem w jakimś stopniu dołożyć swoją cegiełkę w dokumentowanie historii tego niezwykłego klubu, bo ta książka to kolejna z takich właśnie cegiełek.

źródło: Niebiescy.pl



Punkt na trudnym terenie w Łodzi
REKLAMA
OSTATNI MECZ
26. kolejka I ligi - 21.03.2026 r. godz. 14:30, Łódź
Czas na szpil »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Relacja z wyjazdu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
M. Zarychta »
Doping »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
2:2
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
 Arasa 31'
 Hinokio 69'
 Nagamatsu 26'
 Szwedzik 44'
REKLAMA
NASTĘPNY MECZ
CHROBRY GŁOGÓW - RUCH CHORZÓW
ul. Rudnowska 17B, Głogów
06.04.2026 r. godz. 17:00
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 g. 12:00 - sparing: Ruch 2:2 Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Domagała (rezerwy)
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Tomasz Bała (Widzew II)
Jakub Sobeczko (Stal Stalowa)
Maciej Żurawski (Sandecja)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik10
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar5
   Shuma Nagamatsu4
   Szymon Szymański3
   Jakub Jendryka4
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić6
   Patryk Szwedzik5
   Szymon Szymański4
   Shuma Nagamatsu3
   Daniel Szczepan3
   Mateusz Szwoch3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Szymon Karasiński2
   Aleksander Komor2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 53
    2. Śląsk Wrocław 44
    3. Chrobry Głogów 44
    4. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 42
    5. Polonia Warszawa 41
    6. Ruch Chorzów 41
    7. Wieczysta Kraków 40
    8. Miedź Legnica 39
    9. Stal Rzeszów 39
    10. ŁKS Łódź 38
    11. Polonia Bytom 36
    12. Puszcza Niepołomice 35
    13. Odra Opole 31
    14. Pogoń Siedlce 30
    15. Stal Mielec 23
    16. Górnik Łęczna 20
    17. Znicz Pruszków 20
    18. GKS Tychy 15
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności